Menu

Inspiracje na emigracji

Piękne wnętrza to moja pasja - narodziła się z dala od domu...

Jestem gadżeciarą ...

kasiaros28

i jest mi z tym dobrze :)

Osobiście nie umiałabym żyć w minimalistycznych wnętrzach, ale podziwiam ludzi, którzy odnajdują się w minimalizmie za ich konsekwencję. Przyznam też, że takie aranżacje spotykane jako inspiracje w necie czy też realne wnętrza minimalistyczne podobają mi się. Ale podobają mi się u kogoś - ja nie jestem konsekwentna w stylu, dlatego też jest mi bliższy eklektyzm - choć z tym to różnie bywa, bo czasem można nieźle sobie we wnętrzach namieszać, mówiąc, że ma się wnętrza eklektyczne ;)

Cóż, każdy ma swoje słabości, a moją jest właśnie miłość do gadżetów, durnostojek, łapaczy kurzu itp. 

Mam upchane wszystkie kąty jakimiś kartonami z drobiazgami do domku, często nie pamiętam już nawet, co kiedyś kupiłam - to okaże się po powrocie do kraju, gdy zacznę rozpakowywać kartony! I jestem ciekawa, ile z tych kupionych kiedyś drobiazgów tak naprawdę wykorzystam, bo przecież w przeciągu tych kilku lat pobytu na Zielonej Wyspie mój gust się zmienił, uległ metamorfozie :)

Oczywiście mój obecny living room nie pomieściłby wszystkich gadżetów z tej prostej przyczyny, że jest dość mały.

Dziś postanowiłam pokazać Wam kilka przedmiotów, które są na tę chwilę jeszcze niezapakowane i tworzą jako taką atmosferę mojego wynajmowanego emigranckiego mieszkania  ;)

Za jakość zdjęć z góry przepraszam - nie jestem dobrym fotografem, a o porządnym ustawieniu sprzętu już nawet nie wspomnę :(

 

Patera w kształcie liścia - Meadows&Byrne:

 

 

Świecznik na tea-lighta - Sia:

 

 

Klatka na ptaszki bądź świeczki - zakupiona w TK Maxx:

 

 

 

Kryształowy orzeł - prezent od szwagierki :)

 

 

Ramki na zdjęcia - zakupione w TK Maxx:

 

 

Świecznik w formie poroża - zakupiony w Tk Maxx:

 

 

 

Tradycyjny budzik - zakupiony w Tk Maxx:

 

 

Słodkie sowy - "nie widzę", "nie mówię", "nie słyszę" - NextHome:

 

 

Ukochany świecznik-jelonek - Meadows&Byrne:

 

 

 

A jak to jest z Wami? Czy Wy też macie słabość do gadżetów, czy może jednak wolicie wnętrza nieprzeładowane takimi duperelami?

Pozdrawiam i życzę miłego popołudnia!

 

 

 

Dywan - z cyklu "must have" >

< Barcelona chair

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Bastki] *.kprg.3s.pl

    ja mam ale się bardzo bronię :)
    fajowe te twoje znaleziska

  • kasiaros28

    Ja też się boję, że przeładuję wnętrza tymi pierdołami, dlatego pilnuję się, żeby za dużo w moim obecnym living roomie ich nie było, ale trudne to jest niesamowicie dla mnie ;( Po prostu kocham różne cacka, jak sroczka, bo im bardziej błyszczą, tym lepiej :D

  • Gość: [Velour Home] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Wszystkie bym przygarnęła ...

  • kasiaros28

    He, he, jak ja jestem u Ciebie na blogu, to też miałabym ochotę zrobić to samo :) Takie z nas z sroczki!

  • englanderline

    I like your blox, that's so beautiful, visit our website and see more,

  • englanderline

    Wow your product is very beautiful, and visit our website to see more antique furniture, we are interested in your blog really thanks alot

© Inspiracje na emigracji
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci